Na to spotkanie z niecierpliwością czekali wszyscy kibice niższych lig w powiecie piaseczyńskim – w sobotę 14 października zmierzyły się ze sobą dwie najlepsze ekipy A-klasy w trzeciej grupie warszawskiej. Przed tą kolejką Korona Góra Kalwaria miała na swoim koncie komplet punktów, ale tuż za jej plecami znajduje się właśnie SRS Zamienie, które, poza sierpniową porażką z Jednością Żabieniec, również ograło wszystkich swoich rywali. Sobotni mecz potwierdził dobrą formę obu drużyn.
Goście z Góry Kalwarii świetnie rozpoczęli starcie, zdobywając bramkę w 13. minucie – jej autorem został Filip Jadacki. Zamienie błyskawicznie odpowiedziało trafieniem Damiana Górki i po nieco ponad kwadransie gry było już 1:1. Po przerwie zawodnicy dostarczyli kibicom jeszcze więcej emocji.
W obecnym sezonie A-klasy Korona imponuje formą strzelecką i potrafi zaskoczyć przeciwnika. Tak też było w rywalizacji z drugą ekipą tabeli. W 49. minucie podopieczni trenera Szymona Boreckiego ponownie objęli prowadzenie, gdy gola strzelił Karol Worach. Minęły 3 minuty i golkiper gospodarzy kolejny raz musiał wyciągać piłkę z siatki, tym razem strzelał Andrzej Czerw. Dwa szybkie ciosy Góry Kalwarii, ale Zamienie nie zamierzało odpuszczać. 20 minut przed końcem regulaminowego czasu gry bramkę kontaktową zdobył Szymon Boruń. W końcówce wicelider zaliczył wspaniały comeback i doprowadził do wyrównania. Bohaterem akcji na wagę 1 punktu był Grzegorz Zaleski. Hit A-klasy zakończył się remisem.
Aktualnie na czele tabeli dalej niepokonana jeszcze Korona Góra Kalwaria (25 punktów), później Zamienie (22), Jedność Żabieniec (21), która w weekend rozgromiła 4:0 Lesznowolę, i następnie Przyszłość Włochy (16). W sobotę 21 października kolejne mecze czołówki: o godzinie 11:00 Zamienie zagra na wyjeździe z Sarmatą Warszawa, o 15:00 Korona podejmie u siebie rezerwy Raszyna, zaś pół godziny po pierwszym gwizdku w Górze Kalwarii w Krzakach Czaplinkowskich rozpocznie się rywalizacja Jedności z miejscowym Nadstalem.
Czytaj także:
Napisz komentarz
Komentarze