W sierpniu tego roku w sołectwie Lesznowola doszło do zniszczenia pomostu na stawie przy skrzyżowaniu ulic Słonecznej i Wojska Polskiego. Miejsce to było często odwiedzane przez rodziny z dziećmi, które dokarmiały okoliczne ptactwo, służyło też jako miejsce spotkań młodzieży. Jednak w sierpniu uległ zniszczeniu, gdy na pomost wprowadzono konia, którego masa zarwała deski. Zwierzę uwolnić musiały służby mundurowe.
– Na prośbę mieszkańców o naprawę pomostu interweniowała Sołtys Lesznowoli, która w dniu 24 sierpnia złożyła stosowne pismo do pani wójt Lesznowoli, następnie, gdy nie otrzymała odpowiedzi, ponownie złożyła kolejne pismo dotyczące pomostu – brak odpowiedzi do dzisiejszego dnia. Podczas wrześniowej sesji Rady Gminy mieszkańcy będący obecni na sesji osobiście zadali pytanie o naprawę pomostu i otrzymali odpowiedź, że pomost jest do całkowitej likwidacji ze względu na powstałe uszkodzenia – relacjonuje wydarzenia jeden z mieszkańców sołectwa.

Na likwidację pomostu nie zgodzili się mieszkańcy. Uznali oni, że sami naprawią pomost w czynie społecznym. Po rozmowie z zastępcą wójt, Marcinem Szostem, otrzymali zgodę na samodzielne naprawienie pomostu.
Pod koniec listopada udało się naprawić pomost i można ponownie cieszyć się z dokarmiania kaczek, stojąc na ten lokalnej atrakcji.
Napisz komentarz
Komentarze