Reklama

Kradzione auto pod choinkę?

W grudniu i styczniu w Henrykowie-Uroczu i okolicach doszło do kilku włamań i kradzieży. Mieszkańcy obawiają się o swoje bezpieczeństwo.
Kradzione auto pod choinkę?

Źródło: Powiat Piaseczyński

Na przełomie 2024 i 2025 roku na facebookowych grupach Henrykowa-Urocza, Złotokłosu, Prac Dużych pojawiło się kilka wpisów ostrzegających mieszkańców przed złodziejami.

– Dzisiejszej nocy o godzinie 4.10 na ul. Wierzbowej w Złotokłosie była próba kradzieży samochodu marki lexus. Złodziej wyrwał zamek w automatycznej bramie, wszedł jak do siebie i po zdjęciu lampy w samochodzie, próbował wpiąć się w kostkę. Na szczęście auto miało kilka dodatkowych zabezpieczeń i alarm go spłoszył. Bądźcie czujni – napisała pani Joanna na jednej z grup.

– Dziś w nocy skradziono z podwórka na ulicy Forsycji auto marki Nissan Xtrail., w białym kolorze. Może ktoś z państwa zauważył coś niepokojącego lub dysponuje nagraniami z ulicy Mokrej? Proszę o informacje – apelowała poszkodowana pani Ewa.

– Sytuacja wydarzyła się zapewne po godzinie 3 w nocy, ktoś otworzył bramę na całą szerokość, jakby miał w zamiarze wyjechać samochodem. Mam wrażenie że odstraszyły go psy, bo nic nie zginęło. Rano szukając psa, spotkaliśmy pana także z Henrykowa, który miał podobną sytuacje i też szukał psiaka, jemu ktoś otworzył furtkę z kolei i psiak uciekł. Nic nie zginęło – napisała pani Anna.

Zapytaliśmy sołtys Henrykowa-Urocza, Zuzannę Kownacką, o te sytuacje i nastroje we wsi.

– Ferie świąteczne (w tym roku bardzo długie) to zawsze okazja dla złodziei. Wielu mieszkańców wyjeżdża, inni mają osłabioną czujność przez świąteczny rozgardiasz, a przestępcy z tego korzystają. Niestety w tym roku w naszej miejscowości mogliśmy to boleśnie odczuć. Trzy próby włamań w różnych miejscach były bezowocne, a czwarta niestety się powiodła i samochód zniknął z posesji. Poprosiłam oczywiście o większą ilość patroli, jestem w kontakcie ze st. sierż. Sebastianem Lusawą, naszym dzielnicowym. Przyjechał on na miejsce, żeby osobiście przyjrzeć się sprawie. Zawsze w takich sytuacjach ważna jest prewencja. Kamery, alarm są super, ale i przydaje się życzliwe sąsiedzkie oko. Bez paniki, ale z uważnością obserwujmy, co się dzieje w okolicy, obce osoby, obce samochody, nietypowe zdarzenia – otwarta furtka, kiedy jesteśmy pewni, że ją zamknęliśmy, samochód powoli krążący po ulicach (sprawdźmy tylko, czy to nie dostawca pizzy), podejrzane telefony od „ankieterów” pytających, kiedy nikogo nie ma w domu. Warto takie przypadki zgłaszać do dzielnicowego, a także ostrzegać mieszkańców na naszej henrykowskiej grupie na FB na którą zapraszam – podkreśla Zuzanna Kownacka. 

Czytaj także:
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Mak 14.01.2025 13:19
Samochód już w Gruzji.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Reklama